Dyskusja:Statut/Zmiany 2019/Art. 3

Wikimedia Polska, polski partner Fundacji Wikimedia.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Tę zmianę można wprowadzić dopiero po przerejestrowaniu miejsca siedziby. Jeśli nie dokona się tego przed głosowaniem zmiany Statutu, ta zmiana będzie sprzeczna z prawem i trzeba będzie głosować przeciw. Bo to Statut ma iść w ślad za decyzjami, a nie na odwrót: najpierw zmienimy Statut, a potem się do niego dostosujemy.

Nie podejmuję się tutaj dyskutowania o potrzebie bądź braku potrzeby przeprowadzki do Warszawy - to osobny temat, który jednak nie ma związku ze zmianami w Statucie.

Julo (dyskusja) 22:26, 16 paź 2019 (CEST)

Czy to znaczy, że najpierw Walne ma przyjąć uchwałę o zmianie siedziby? Bo jeśli teraz Zarząd zechciałby przenieść siedzibę do Wawy, to byłoby to działanie niezgodne ze Statutem. Gdarin (dyskusja) 10:20, 17 paź 2019 (CEST)
Podejmiemy poszukiwanie odpowiedniej siedziby i do Walnego powinniśmy mieć konkrety, żeby zmiana Statutu była uzasadniona sytuacją. Wojciech Pędzich (dyskusja) 13:00, 31 paź 2019 (CET)
Dlatego wielokrotnie powtarzałem, że Walne powinno zmieniać Statut nie "hurtem", tylko po kawałku. Np. osobno powinna uchwalana zmiana w treści Statutu dotycząca siedziby - bo najpierw trzeba zapytać członków, jaka jest ich wola w kwestii przeprowadzki:
  1. czy w ogóle
  2. do jakiego miasta
Tymczasem mamy tu propozycję "działania na skróty": zmieniamy Statut w szczegółach czwartorzędnych (uzasadnianych wyłącznie tym, że coś powtarza ustawę, albo jest już nieaktualne - jak słowa "tworzy się Stowarzyszenie") razem z pierwszorzędnymi typu siedziba, w dodatku nie wiedząc, czy w ogóle członkowie się zgodzą na zmianę siedziby, i czy na pewno argumenty za Warszawą są takie mocne (bo ja na przykład wciąż jestem sceptyczny).
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Statut zmieniać nawet na więcej niż jednym Walnym, zacząć od spraw naprawdę istotnych, a redakcyjne bzdety odłożyć o kilka miesięcy albo do następnego roku.
Julo (dyskusja) 18:11, 31 paź 2019 (CET)

Zmiana opcjonalna, może poczekać do np. czerwca.

Temat można poddać pod dyskusję, choć obecna siedziba w Łodzi jest dla nas na tym etapie zaszłością historyczną - niestety w praktyce nie mamy społeczności w Łodzi. Z wielu powodów najpewniejsza na przyszłość jest Warszawa jako największy ośrodek miejski z największą liczbą członków, natomiast to nie jest najpilniejsza zmiana. aegis maelstrom δ 20:04, 30 lis 2019 (CET)

Prawidłowa droga do zmiany siedziby jest następująca: a) trzeba mieć zawczasu tę siedzibę przygotowaną w docelow ym mieście (mieć ją realne); b) Walne zmienia statut w tym punkcie; c) Stowarzyszenie niezwłocznie po zmianie statutu przez Walne przenosi oficjalnie siedzibę do Warszawy; d) zarząd informuje wszystkie organy, które powinien (skarbówka w obu miastach; organ nadzoru w obu miastach (urzędy prezydentów miast); ZUS, GUS, sądowe organy KRS) i następnie się modlimy, żeby KRS w Łodzi nie dopatrzył się błędów w protokole z Walnego. Polimerek (dyskusja) 18:30, 1 gru 2019 (CET)

  • Znowu brakuje przedstawienia oceny skutków finansowych takiej zmiany. Z opisu wynika, że biuro w Warszawie ma być większe niż w Łodzi i reprezentacyjne. O ile rocznie wzrosną koszty SWPL po przeniesieniu biura do stolicy? Boston9 (dyskusja) 20:25, 1 gru 2019 (CET)
    • Sprawa kosztów jest nie do pominięcia. W mojej praktyce zawodowej spotkałem się z wieloma przypadkami przenosin firm, w tym dużych o zasięgu międzynarodowym, z Warszawy do innych miejscowości ze względu na koszty utrzymania siedziby. PawełMM (dyskusja) 07:10, 3 gru 2019 (CET)
      • Merytorycznie w pełni się zgadzam że Warszawa jest droższa. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę że to, że Stowarzyszenie nie ma swojej siedziby w Warszawie to też jest koszt. PMG (dyskusja) 10:36, 5 gru 2019 (CET)
      • Zacznijmy od tego, że jeszcze nie widzicie analizy pożądanych funkcji biura, którą zrobiliśmy w lipcu w formie prostej, roboczej, wypunktowanej listy, konstruując plan strategiczny. W tej czy w innej formie wszystkie kwestie wypisane w tej liście ujrzą światło dzienne. Ale tak: rozmowę zaczynamy od funkcji (strategicznie określonych potrzeb) i pieniędzy, a nie wyłącznie od pieniędzy. W zależności od tego, czym biuro ma być, dobieramy lokalizację, rozmiar i wnętrze biura. Stowarzyszenie może, jako OPP, wynajmować pomieszczenia po preferencyjej stawce. Możemy też mieć biuro wspólne z zaprzyjaźnionymi instytucjami. Możemy (bardzo teoretycznie) mieć siedzibę dalej w Łodzi, a w Warszawie mieć jakieś miejsce pełniące jakieś role. W lipcu wydawało się, że przed styczniem wszystkie warianty będą dokładnie rozpoznane "na czysto", do przedstawienia i wyboru, ale niestety chyba się nie wyrobimy. Opcją podstawową pozostaje przeniesienie siedziby.
        Co do samych kosztów, pojęcia i sposobu mierzenia: raz, że nie musimy płacić stawek dla przedsiębiorstw, a dwa, jest koszt szeroko rozumianego "braku połączeń międzyludzkich", którego nie zniwelujemy podpisami elektronicznymi (których przez lata nie było - wyobrażacie sobie?).
        Nie chcę tutaj nikogo obrazić. Jeżeli ktoś poczuje się dotknięty, proszę mi napisać dlaczego, to przeformułuję wypowiedź. Otóż... sprawę biura omawialiśmy na walnych wiele razy, wałkowaliśmy namiętnie i bez efektu. Tak, jest przyjemnie, kiedy trwa rozmowa typu kawiarenkowego, kiedy raz na rok roztrząsamy sobie opcje i nie odczuwamy skutków decyzji. Równie dobrze moglibyśmy układać rząd odległego państwa, z którym mamy słabe kontakty. Ale jak przychodzi co do czego, zostajesz np. członkiem zarządu i interesujesz się działaniem Stowarzyszenia na co dzień, to okazuje się, że z perspektywy obiegu dokumentów, kompletności, terminowości, z perspektywy możliwości spotkań z partnerami z instytucji, tego, że zarząd i pracownicy też muszą się spotykać... to staje się jasne, że jesteśmy... infantylni. Piotrusie Pany. Jesteśmy niewiele bardziej stabilni i przewidywalni niż w sytuacji, gdybyśmy mieli wszystko w prywatnych piwnicach.
        A tak w ogóle, to który członek stowarzyszenia bywa w biurze w Łodzi? Czy ktoś spoza zarządu był tam kiedykolwiek? Kto tam bywa więcej niż raz w roku? Wyobrażacie sobie pewnie, że członkowie zarządu bywają tam raz na jakiś czas? Ilu i na jaki czas, jak obstawiacie? Myślicie, że w Łodzi robimy jakieś spotkania? Jak wam się wydaje, dlaczego obecnie siedziba jest w Łodzi? Zasadniczo - co wiecie o obecnym biurze? Bo tak można w nieskończoność rozmawiać o tym, co by było gdyby, ale może też pomyślmy: co wiemy o status quo? Tar Lócesilion (queta) 03:00, 7 gru 2019 (CET)
        • Rozumiem. Czyli na razie brak jest konkretów. Jeżeli się nie wyrobicie, proponuję przedstawić ten punkt na kolejnym Walnym Zebraniu, oczywiście pod warunkiem, że wcześniej zostaną przedstawione wszystkie niezbędne informacje umożliwiające podjęcie racjonalnej i przemyślanej decyzji w tej sprawie. Boston9 (dyskusja) 22:37, 7 gru 2019 (CET)
  • Zanim Walne podejmie jakąś decyzję w tej sprawie, powinny się pojawić konkrety: wypisane wszelkie plusy i minusy tej decyzji, oszacowanie kosztów w zależności od tego gdzie w Warszawie miałaby być siedziba. I dyskusja nad tym. Można to zrobić na osobnej stronie. Gdarin (dyskusja) 11:39, 5 gru 2019 (CET)
    • Pomożesz? Pracy jest w bród i pomoc wolontariuszy jest bardzo potrzebna. Na pewno wiele plusów i minusów możesz napisać sam. Resztę dopisze Łukasz czy ja. Jeżeli nie pomożesz, to nie wiem, czy damy radę to zrobić sami. Lista życzeń wobec nas jest już długa. Tar Lócesilion (queta) 03:00, 7 gru 2019 (CET)
  • Jeszcze jedno pytanie: nie zostały tutaj przedstawione skutki społeczne takiej zmiany. W biurze w Łodzi jest zatrudniona na czas nieokreślony p. Anna Matusiak, zgodnie z uchwałą Zarządu nr UZ 61/2019 została jej także zwiększona od 1 grudnia kwota wynagrodzenia brutto. Jakie będą Jej losy? Czy przeprowadzi się wraz z biurem do Warszawy (lub innego miasta), czy też umowa o pracę zostanie rozwiązana i w Warszawie (lub innym mieście) zostanie zatrudniony nowy pracownik? Boston9 (dyskusja) 09:00, 6 gru 2019 (CET)
    • Skutki raczej personalne niż społeczne :) Skutki społeczne, szczególnie te wielkoskalowe, to odrębny temat. Jeśli zaś chodzi o sprawę personalną, to tu dotykamy praw pracowniczych (stabilność zatrudnienia, przewidywalność pracodawcy, poczucie sensu wykonywanej pracy i poczucie bycia docenianym) oraz spraw prywatnych (np. kwestie rodzinne). Nie oddzielimy spraw prywatnych od tych dających się pisać publicznie, więc ze względu na dobro pracy Ani raczej nie udzielimy wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie. W planie strategicznym jest odpowiedź na jeden z wariantów, który bierzemy pod uwagę (przeprowadzka). Tar Lócesilion (queta) 03:00, 7 gru 2019 (CET)